Skąd wiesz, że nie jesteś idiotą?

Kolejna bezsenna noc. Nie ukrywam, zdarza mi się przeglądać portale społecznościowe, oglądać memy i inne, mnie śmieszące rzeczy. Jakiś czas temu dołączyłam do kilku, raptem trzech, nowych grup, które udostępniają refleksje niektórych grup społecznych, w celu wprowadzenia się w ogólny stan rozbawienia. Są to grupy powiązane z obecną sytuacją polityczną, nastawieniem niektórych grup wiekowych do pewnych świadczeń, a także charakterystyki świadczeniobiorców.

Bajka, poemat i dramat.

Na wallu pokazał się nowy post. Screen shoty, one są najzabawniejsze. Zazwyczaj ukazują polemikę pomiędzy osobami posługującymi się podstawową wiedzą ekonomiczną i tymi, którzy twierdzą, zresztą bardzo podobnie do dzieci, z którymi miałam przyjemność współpracować, że pieniądze wyciąga się z bankomatu.
Mam ochotę się pośmiać, bo co mam robić – płakać nad emeryturą, której i tak nigdy nie zobaczę? Klikam.

I to co się dzieję w sekundy, których potrzebuje żeby zrozumieć czytany tekst z ekranu jest wszechogarniające i niesamowite. Doświadczam dosyć popularnego zjawiska w okresie wakacyjnym – brain freeze’u. Jednak jest to związane tylko z treścią czytaną, nie pokarmową, która właśnie trafiła do mojej głowy.
Przedstawiam Państwu Cringe. Zażenowanie moim własnym gatunkiem. Wzdrygnięcie się przed pustką intelektualną i wytworem osoby, która tak samo jak ja, czy Ty osobo czytająca ten tekst ma prawo do głosowania, czy też po prostu dzielenia się refleksją tak jak to robię w tym momencie… ja? Co decyduje o tym, że kiedy czytałam posty czy też niechętnie, ale oglądałam jej profil miałam bardzo silne, wewnętrze uczucie, że coś jest nie tak? Myślę, że podobne uczucie towarzyszy psom migrującym w głąb lądu przed tsunami, albo pszczołom uciekającym do uli.

COŚ TU NIE GRA.
I nie jest to kwestia wykształcenia jak się okazuje, choć wiadomo – może to być kłamstwo, przecież wystarczy się oznaczyć.

Mam bardzo osobliwe wrażenie, że ludzki gatunek powoli dzieli się na tych co przeczuwają co nadchodzi i na lemingi, które bezwiednie biegną po ścieżce wysypaną kiełbasą wyborczą i polską żółcią.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s