Niedopowiedzenia

Niedostrzegalny szept i dotyk skrzydeł ramion

Mury otoczone obwolutą słów i niedopowiedzianych myśli

Wbrew wszystkiemu i poprzez wszystko

Drzewa kiełkują w styczniu

Wentylator włączany zapalniczką

A każdy prawnik diabła ma swojego

W mieście gdzie kawa sącząna jest łyżką

A serca bywają popielniczką

Strugam taboret na trzech nogach

Choć to bardziej radość, nie przestroga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s