Echo ze śmietnika

Jesteś tchórzem, w dodatku z elką na murze, już nie musisz wypowiadać żadnych słów, i tak wiem, że będziesz kłamał jak z nut. Ty nazywasz to rytmem twojego życia, a ja powiem tylko, że ten rytm to marsz pogrzebowy dla wszystkiego co w zyciu ważne – dla dumy, honoru i tego co cie chroni.

Chciałeś mi prawić komplementy, szybko się zorientowałam, że jesteś pierdolnięty. I nie myśl słońce, że myśle o Tobie, mówię o takim co z życiem na ostrze ale tylko papierowe. Dla którego nic nie znaczy „być we dwoje”, o takim co wyszurał za dużo piasku z butów, a potem jakaś inna dawała mu korepetycje z ciągnięcia drutu. Ciebie kręciło to, że będzie Twoją laską – mam jedna radę, zrób sobie sam własną. Moja mama mi powtarza, że nienawiść to nie jest dobre rozwiązanie, jednak ja nie pani maju, bujaj się kochanie.

Jedna uwaga do wpisu “Echo ze śmietnika

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s