f32

Ja, dwudziestolatka

Jestem na festivalu śmierci

Gdzie każda kolejna tabletka

Każdy kolejny łyczek

To kroczek w stronę Nicości

Rozluźniam mięśnie szkieletowe, na głowę przyjdzie jeszcze czas

Muszę coś zjeść

Muszę?

Nie sądze. I tak minie ten czas.

Leżę odcięta na łóżku sama ze swoimi myślami

F16 moich myśli

Wyrok

Trochę jak przegrana w dawno wygranej bitwie

Ściana płaczu to cztery ściany domu

Bez dachu bo wiecznie coś kapie

Kap

Kap

Pyk

Człowiek znikł

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s