EneDueRabe

Do czytania tego tekstu zachęca się do słuchania utworu Unsteady zespołu X Ambassadors (https://youtu.be/V0lw3qylVfY)

Powidoki życia, które mnie dotyczą

Przeczą sobie dzień za dniem

Po co, komu, i dlaczego

Z której racji, z jakiej strony

Jedna prawda w życiu bywa, jak ta farba co nie zmywa nic * wywołując kolejne klisze i (nied)odbitki

Zdjęcia warto robić miejscom, a nie ludziom bo bywają dni tak straszne, że wspomnienia pieką, gryzą, duszą a

Ta dusza właśnie utopiona jest w tej kliszy

I w momencie tamtym, jasnym, przezroczystym życiu szyby

Nie rozumiesz co jest Ważne

Nie pojmujesz owej chwili póki

* * *

Gdy ta zgaśnie

Dusza przezroczysta niknie i z momentów uniesienia

Pozostaje żwir i gruda

Albo gruba gula w gardle

I pieczenie w sercu, W krtani

Bo Nie wierzysz, że to właśnie ten ktoś tak dokładnie

ciebie

Zranił

Strzelił

Mierzył

Aż opadnie klisza na dnie

I atrament się wywietrzy i to co było nieuchwytne stanie się przedmiotem

Martwym

Jedna uwaga do wpisu “EneDueRabe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s